Błąd
  • JFolder::pliki: Ścieżka nie jest folderem. Ścieżka: /home/users/gryfice/public_html/gryfice.eu/images/chillistudio
  • JFolder::pliki: Ścieżka nie jest folderem. Ścieżka: /home/users/gryfice/public_html/gryfice.eu/images/slawek
  • JFolder::pliki: Ścieżka nie jest folderem. Ścieżka: /home/users/gryfice/public_html/gryfice.eu/images/marek
Uwaga
  • There was a problem rendering your image gallery. Please make sure that the folder you are using in the Simple Image Gallery Pro plugin tags exists and contains valid image files. The plugin could not locate the folder: images/chillistudio
  • There was a problem rendering your image gallery. Please make sure that the folder you are using in the Simple Image Gallery Pro plugin tags exists and contains valid image files. The plugin could not locate the folder: images/slawek
  • There was a problem rendering your image gallery. Please make sure that the folder you are using in the Simple Image Gallery Pro plugin tags exists and contains valid image files. The plugin could not locate the folder: images/marek


Gmina Gryfice

Gmina Gryfice

Gmina Gryfice

*
Polish English French German Italian Russian 
Dzisiaj jest:27 czerwca 2017 roku  |  Imieniny obchodzą: Cyryl, Maryla, Władysław
A+ A A-

MIKOŁAJ - KSAWERY 1:0

Impreza imieninowa „Świętego” zorganizowana przez Wspólny Samorząd zainaugurowała okres bożonarodzeniowy.

Szóstego grudnia, w tradycyjne mikołajkowe święto, gryfickie stowarzyszenie zorganizowało wielką imieninową fetę dla gościa z dalekiej Laponii. Jednak głównymi bohaterami tego przenikliwie zimnego, a jednak gorącego wieczoru były zachwycone i radosne dzieci. Bo ich energii i determinacji w oczekiwaniu na wymarzoną paczkę nie straszny żaden huragan.

Miesiące spotkań, tygodnie rozmów i przygotowań, kilometry przejechanych dróg i setki wykonanych telefonów – tak w olbrzymim skrócie można opisać zaplecze organizacyjne tego, co mieliśmy okazję zobaczyć podczas tegorocznych mikołajek w Gryficach. I choć cała impreza trwała niespełna trzy godziny, to pomysłodawcy, jak udało nam się dowiedzieć, już od długiego czasu mocno pracowali, aby najmłodsi mieszkańcy mogli jak najpełniej poczuć magię Gwiazdki....

Prawdziwy, czy nie?

Tego nie wiemy, ale wyglądało to dość realistycznie. Trochę na modłę zachodnią, trochę zgodnie z polską tradycją.  Były okulary w złotej oprawie, nowoczesne sanie w postaci jeepa i „amerykański” poncz, ale z drugiej strony – czerwony barszczyk z uszkami i wszystkim znane, nasze stare kolędy w ciekawych aranżacjach. Jednak – bez dwóch zdań – największą atrakcją dla małych i dużych były najprawdziwsze renifery! A Mikołaj miał całkiem sporo pracy, bo okazało się, że do rozdania jest aż 600 paczek. Na szczęście swoją pomoc zaoferowała gryficka młodzież przebrana w stroje elfów i wspaniali harcerze. Ale zacznijmy od początku.

Wielkie wejście

...a raczej wjazd gościa był kulminacyjnym momentem konsekwentnie budowanego napięcia. Plac Zwycięstwa w Gryficach oświetlały tylko uliczne lampy, niewielkie ognisko i reflektory sceny. Z wybiciem godziny 16.00 zaproszono wszystkie dzieci do obejrzenia scenki gwiazdkowej o zaginionym Mikołaju, który w końcu przedstawienia odnajduje się. I odnalazł! Po „uzgodnieniu z  panem burmistrzem wszystkich szczegółów i awaryjnym lądowaniu na Starogrodzkiej” Święty z wielką pompą wjechał na plac specjalnym wozem w asyście orkiestry dętej i wozów strażackich. Tysiące światełek w jednej chwili rozświetliło rynek. Prowadzące: Marika Dawidowicz i Irena Nowak przedstawiły gościa wszystkim dzieciom, opowiedziały jego historię i zwyczaje, jakie się z nim wiążą w różnych częściach świata. (Jak to jest możliwe, że ma tyle imion???)

My się zimy nie boimy!

Mimo wielu głosów i obaw, że impreza się nie uda ze względu na nieoczekiwaną zmianę pogody, publiczność, szczególnie ta najwdzięczniejsza, najmłodsza, dopisała. Zresztą, przecież było im ciepło, bo rozgrzewały ich zabawy ruchowe, tańce i ciepłe posiłki. Zimne ognie, które rozdawano wszystkim na pożegnanie rozeszły się w mgnieniu oka. Podobnie zresztą, jak słodkości, (z czego równie zadowoleni byli dorośli). Wspólny Samorząd, dzięki uprzejmości Gazety Gryfickiej składa wyrazy wdzięczności wszystkim tym, którzy przyczynili się do naszego i waszego (wspólnego!) sukcesu. Jedyną, ale największą z możliwych nagrodą jest przecież uśmiech dzieci.

Wspólnie można więcej

Szczególnie dziś brakuje ludzi, którzy jeszcze w coś wierzą i mają odwagę działać mimo tego, że zawsze gdzieś, ktoś będzie się w tym doszukiwał złego interesu. Tym bardziej na aprobatę zasługuje fakt, że w morzu marazmu i krytyki znajduje się jakaś dobra energia.
A przepis na nią jest tak prosty: szczypta wrażliwości, kilka ziarenek dobrych pomysłów, garstka chęci i przede wszystkim drugi człowiek (trzeci, czwarty, piąty...). Każdy składnik w świątecznym cieście ma przecież swoje zadanie, ale tylko razem smakują tak wyjątkowo! :-)

{gallery}chillistudio{/gallery}

{gallery}slawek{/gallery}

{gallery}marek{/gallery}

© 2014 Gmina Gryfice. Wszelkie prawa zastrzeżone.

*